19 grudnia 2012

R [33] części drugiej.

[...]
-Jadłaś coś.?-zapytał po chwili.
-Nie, jedynie musli z jogurtem przed wyjściem i batonika Fitness w samochodzie.
-Tylko mi nie mów, że tak się żywiłaś przez te parę dni.
-Taaak. To i tak postępy! Zawsze mama musiała we mnie wciskać jedzenie!-zaśmiałam się widząc minę Justina
-Idziemy do kuchni, coś nam przygotuję.
-Uuu, będziesz gotował.?-zapytałam unosząc brew
-Tak, zrobię nam spaghetti, bo to najlepiej mi wychodzi
-Najlepiej wychodzi, czy tylko to umiesz zrobić.?-zażartowałam, natomiast Justin wydął wargi w geście "oburzenia", obrażenia
-Bardzo śmieszne, ha ha ha, zobaczysz, że będzie Ci smakować-zagroził mi palcem, a następnie pociągnął za rękę i poszliśmy do kuchni.
Chciałam mu pomóc, ale ten kazał mi grzecznie usiąść i jedynie co mogłam, to patrzeć.
Powoli odzyskiwałam dawną radość. Znów jestem z Justinem, mogę spokojnie odliczać dni do naszego ślubu.
-O czym tak myślisz, hm.?
-O nas..
-Everything gonna be alright, Shawty-wymruczał mi do ucha
-Przytul mnie mocno, mocno
-Już się robi Kochanie-i tak jak poprosiłam, tak Justin objął mnie w swoje silne ramiona.
-Wiesz, że moja mama nie mogła się przyzwyczaić do Twojej nieobecności-zaczął Justin
-Tak.?
-Noo, jak przygotowywała posiłki to zdarzało jej się przygotowywać porcję dla Ciebie, stół nakrywała na 3 osoby, a czasami nawet wpadała jak burza do mojego pokoju, bo chciała z Tobą rozmawiać.
-To co to będzie, jak się wyprowadzimy
-No właśnie nie wiem-zaśmialiśmy się
-Shawty, pomożesz mi w czymś.
-W czym.?
-Nakryj stół
-Dobrze.
Sięgnęłam wpierw po talerze i ułożyłam je na wysepce kuchennej.
-Przepraszam-powiedziałam do Justina, ponieważ musiałam dostać się do sztućcy.
Justin ułożył garnek z sosem oraz talerz z makaronem na podkładkach i usiedliśmy.
-Nakładaj sobie, ja naleję nam picia. Chcesz colę, wodę czy sok.?
-Wodę
-Proszę
-Dziękuję.
Po zapachu sosu zapowiadało się, że nasz obiad nadaje się do spożycia. I faktycznie gdy spróbowałam, okazało się wręcz wyśmienite!
-No muszę Ci przyznać, że spaghetti to umiesz przygotowywać
-Ha, no widzisz! Miałem rację!
Zjadłam swoją porcję i "pękałam w szwach".
-Ale się najadłam, o jeju.
-Co będziemy robić do końca dnia, hm.?
-Może obejrzymy jakiś film.? Tylko zanim to, to pozmywam.
-Ja pozmywam.
-Nie, ja. Ty gotowałeś, więc ja pozmywam i już nie kłóć się ze mną.
-No dobrze, dobrze Shawty, poddaję się
-Muszę napisać mamie, że się pogodziliśmy, no i że jutro przyjdę po rzeczy.
-Daj telefon.
-Co chcesz zrobić.?
-Zobaczysz, daj.
Z drobnym wahaniem podałam mu telefon.
Po chwili dostałam go z powrotem.
Sms brzmiał "Nie będzie mnie dzisiaj na noc, pogodziłam się z Justinem, jestem u niego jak by co. Jutro przyjdę z nim po rzeczy. Kocham Cię, xx.".
Wpisałam tylko numer mamy oraz kliknęłam wyślij.
Justin przyniósł parę filmów.
Ułożyliśmy sobie poduszki na podłodze.
Ja dodatkowo położyłam głowę na klatce Justina, ogółem się przytuliłam oraz założyłam nogę, na jego, a on mocno mnie obejmował, całował w czoło od czasu do czasu.
_____________________________
Dzisiaj krótki rozdział, przepraszam, ale muszę napisać sprawozdanie do szkoły z wycieczki, no i obmyślić powód dla którego nie chcę iść do szkoły, bo mama nie może pojąć paru spraw..no ale cóż ahahah xd iii nie mam kary O.O a to dziwne..xD ale już uspokoiłam mamę, że swoje zagrożenie poprawię po świętach i nie będzie problemu :33 ok.. nie zanudzam was swoimi problemami <3
Ogółem myślałam, żeby zrobić ankietę a pro po dalszych scen do ll.. bo mam parę pomysłów na Bieberporna.. ale nie wiem czy je pisać, bo są ekhm.. xD O.O 
#muchlove
NN dodam wam wyjątkowo w Wigilię, bo we wtorek i środę nie ma mnie w domu <3

7 komentarzy:

  1. Super ... A co do bieber porno jestem za:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ christmasowy prezent! Rozdział w poniedziałek. :3
    Ja jestem za tym, aby dać sceny w stylu Szarego! ♥♥♥♥ haha, nie chce mi się pisać komentarza, a zwłaszcza, że polski na mnie czeka. -.-

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozdział świetny! :) Pozdrawiam :D Kaite.

    OdpowiedzUsuń
  4. suuper. ; ) I pisz bieberporna . ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jejuuu, słodcy <3 i dawaj bieberporno! :D :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Trololo świetny , dawaj Bieberporno ; *
    http://believeinlies.blogspot.com/
    Wpadnij i dodaj do obserwowanych , zależy mi na tym *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. weroniczkowata20 grudnia 2012 16:17

    Faktycznie krótki , ale słodki. ;D A pomysł z beberporno wcale nie jest zły. :p i wiesz dobrze cie rozumiem mam jeszcze 2 zagrożenia z matmy i niemieckiego , dziś na szczęście zaliczyłam fizykę.;)

    OdpowiedzUsuń